Dolnobrzeżanin zastępcą wojewody dolnośląskiego
Piotr S. Kozdrowicki, bo o nim mowa, został powołany na zastępcę nowego Wojewody Dolnośląskiego Macieja Awiżenia.
Piotr S. Kozdrowicki od 2014 roku jest bliżej znany naszym mieszkańcom jako członek Rady Miejskiej w Brzegu Dolnym. W 2017 roku ukończył Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii na Uniwersytecie Wrocławskim, gdzie uzyskał tytuł magistra administracji publicznej. 6 lat później, w 2023 roku uzyskał tytuł doktora nauk prawnych. Kandydował w wyborach parlamentarnych w 2019 roku z ramienia Komitetu Wyborczego Sojuszu Lewicy Demokratycznej oraz w 2023 roku z Nowej Lewicy, jednak nie uzyskał mandatu.
Złożyłeś mandat radnego, czyli ten temat masz już zamknięty, ale chyba można powiedzieć, że pierwsze kroki na scenie politycznej stawiałeś właśnie w Radzie Miejskiej w Brzegu Dolnym. Jak oceniasz ten czas, pracę radnych i samorządu?
Oczywiście! Zresztą to, że zaczynałem jako radny Brzegu Dolnego z dumą podkreślam w moim politycznym CV i wszystkich wypowiedziach. Praca w samorządzie dała mi olbrzymie doświadczenie i wiedzę o tym, jak funkcjonuje administracja – zwłaszcza z perspektywy gminy. To miało także decydujące znaczenie przy zgłoszeniu mojej kandydatury na stanowisko wicewojewody, więc zawsze będę o tym pamiętał.
Poza tym praca radnego daje mnóstwo satysfakcji w reprezentowaniu mieszkańców i rozwiązywaniu ich bardzo konkretnych problemów i spraw. W moim przypadku często były to drobne naprawy infrastruktury, zagospodarowanie przestrzeni zielonych, montaż oświetlenia w kilku miejscach na osiedlu Fabrycznym czy udział w imprezach organizowanych w bibliotece.
Nie ukrywam, że z przykrością rozstaję się z pozostałymi radnymi, ale będę starał się jak najczęściej tutaj wracać. Poza pracą na komisjach i posiedzeniach rady przez te wszystkie lata bardzo się ze sobą zżyliśmy i mogę powiedzieć, że zwyczajnie się lubimy. To jest coś, czego w Urzędzie Wojewódzkim na pewno będzie mi brakować najbardziej.
Jesteś znany i lubiany we Wrocławiu. Mówią o tobie „człowiek Krzysztofa Śmiszka”. Jak oceniasz swoje dotychczasowe działania? Z czego jesteś najbardziej dumny?
Rzeczywiście, przez ostatnie cztery lata działałem z Krzysztofem Śmiszkiem, najpierw budując struktury Wiosny i Nowej Lewicy, a potem jako jego społeczny asystent poselski. Współpracowałem przy pisaniu dziesiątek interpelacji, interwencji i analiz zgłaszanych przez posła w poprzedniej kadencji. Często kończyły się one się sukcesem jak np. kontrowersyjna sprawa chlewni w Olszy pod Miliczem czy blokowanie patodeweloperskich projektów we Wrocławiu. Z drugiej strony wiele z nich pozostawało bez jakiejkolwiek reakcji – ostatecznie działaliśmy wtedy jako opozycja. Praca na nowych stanowiskach tym bardziej daje nam narzędzia, żeby skutecznie załatwiać sprawy ważne dla dolnoślązaków.
W ostatnich wyborach nie udało ci się zdobyć mandatu, jednak dziś stajesz przed innym, nowym wyzwaniem. Jak przyjąłeś nominację?
Rozmowy o możliwości nominacji trwały od kilku tygodni – nominacja dla wojewody i wicewojewodów jest odbiciem rządowej koalicji. Czuję się naprawdę wyróżniony, że w tym czasie ostatecznie to moja kandydatura została zaakceptowana nie tylko przez współprzewodniczących Lewicy, ale także wojewodę Awiżenia i premiera Tuska. Oczywiście to jest wielkie wyzwanie i w praktyce będę stawał pewnie przed problemami, których teraz nie potrafię przewidzieć. Doświadczenie w samorządzie i moje wykształcenie na pewno są pomocne, ale zawsze staram się przede wszystkim konsultować z lepiej wykwalifikowanymi ode mnie specjalistami. Także w tym kontekście pewnie nie raz zdarzy mi się wrócić do Brzegu Dolnego.
Najpewniej są tematy, które są ci szczególnie bliskie, które będziesz starał się realizować na nowym stanowisku. Czy zdradzisz co to takiego?
O szczegółowym podziale kompetencji i zadań w ramach Urzędu Wojewódzkiego ostatecznie decyduje jego szef, czyli wojewoda. Oczywiście mam przygotowane propozycje tematów, którymi chciałbym się zajmować, ale w pierwszej kolejności porozmawiam o nich bezpośrednio z wojewodą Awiżeniem. Niezależnie od przydzielonych zadań, na pewno będę starał się jak najlepiej wykorzystywać moje doświadczenie z Brzegu Dolnego. Jeszcze nie wiem, co dokładnie mnie czeka, ale nigdy nie zapominam skąd jestem.
Jako mieszkanka gminy Brzeg Dolny głęboko wierzę, że będziesz należycie reprezentował województwo i jednocześnie, nie zapominając o swojej gminie, pozostaniesz dumnym przedstawicielem Brzegu Dolnego. Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia!
Katarzyna Mrozek
.jpg)

