Wizyta „Cichociemnych” w Bielsku-Białej
30 października wcześnie rano po noclegu w OSP Kostkowice udaliśmy się na jesienny spacer w Beskid Niski, gdzie przy pięknej słonecznej pogodzie doszliśmy do Schroniska Górskiego na Szyndzielni (1001m n.p.m.), skąd mogliśmy podziwiać jesienne widoki. Po zejściu z gór udaliśmy się na cmentarz w Bielsku-Białej, gdzie czekała na nas pani Elżbieta Tarnawska, żona zmarłego w tym roku Cichociemnego Podpułkownika Aleksandra Tarnawskiego.
Wspólnie zapaliliśmy znicze na grobie pana Podpułkownika. Następnie na zaproszenie pani Eli udaliśmy się do jej domu, gdzie czekały na nas przygotowane przez nią paszteciki z czerwonym barszczem oraz szarlotka z bitą śmietaną.
W domu Państwa Tarnawskich mieliśmy możliwość obejrzenia różnego rodzaju pamiątek po Ostatnim Cichociemnym. Było tego bardzo dużo. Mogliśmy wszystko wziąć do rąk i dokładnie obejrzeć. Atmosfera tej wizyty była niesamowita.
Wizyta w domu Cichociemnego jeszcze w tak miłej i luźnej atmosferze to bardzo duże wyróżnienie i wielki zaszczyt dla naszej Organizacji. W domu Państwa Tarnawskich w jednym z pokoi powstała izba pamięci związana z Panem Aleksandrem. Gdy do niej weszliśmy, byliśmy bardzo zaskoczeni, ponieważ okazało się, że na ścianie wśród różnych pamiątek wisi zdjęcie, na którym Pan Aleksander jest z naszymi harcerzami.
Harcerska Organizacja Wychowawczo-Patriotyczna „Cichociemni”

