Traktory przejechały drogami naszej gminy. Strajk rolników 24 stycznia
Blisko setki ciągników w środowe popołudnie przejechało ulicami powiatu wołowskiego. To część ogólnopolskiego protestu rolników, który miał na celu spowolnienie, miejscami nawet sparaliżowanie ruchu drogowego w całym kraju, tym samym miał na celu zwrócenie uwagi na problemy w rolnictwie. Strajk wymierzony został w Komisję Europejską.
Traktory na terenie gminy Brzeg Dolny pojawiły się około południa. Kolumna jadąca od strony Wołowa wjechała do miasta, następnie przesunęła się w stronę osiedla Fabrycznego, aby wiaduktem nad torami przejechać w stronę komisariatu policji i dalej ul. Aleje Jerozolimskie do ul. ks. Jana Puka w stronę Mostu Wolności – 4 Czerwca udała się w kierunku Miękini. Nad bezpieczeństwem przebiegu protestu na terenie miasta czuwali policjanci z dolnobrzeskiego komisariatu. Miejscem docelowym konwoju przejeżdżającego przez Brzeg Dolny był teren postojowy przy drodze DK94 w okolicy zakładu BASF, gdzie ruch został mocno spowolniony. Rolnicy mówią o trudnej sytuacji w produkcji rolniczej. Niepokojące jest to, co dzieje się w skupach, które aktualnie wstrzymują się z nabywaniem towarów i czekają na decyzję Komisji Europejskiej. Sytuacja jest określana jako zła, chociażby przez widoczny spadek cen takich produktów jak mleko, którego produkcja staje się coraz mniej opłacalna. Jest to o tyle problematyczne, że rolnicy dziś walczą, by gospodarstwa rodzinne mogły w ogóle funkcjonować. Protesty rolników od początku 2024 roku odbyły się już m.in. w Niemczech, Francji, Rumunii, Grecji i na Litwie.
Katarzyna Mrozek

