Przełamana seria porażek
Ostatnie trzy spotkania drużyna KS-u Rokity 1946 Brzeg Dolny zakończyła dwiema porażkami i remisem. Obecnie zajmuje w tabeli klasy okręgowej szóste miejsce, ale przed zespołem w tej rundzie jeszcze dwa mecze.
21 października dolnobrzeski zespół uległ na wyjeździe drużynie Orła Pawłowice Wrocław 1:3. Tydzień później drużyna KS-u Rokity przegrała na własnym boisku z LKS-em Błyskawicą Gać 1:5. Ostatnie spotkanie z MKP Wratislavią Wrocław dolnobrzeski zespół zremisował 1:1. Piłkarze KS-u Rokity stworzyli w tym meczu wiele sytuacji bramkowych. Do wygranej zabrakło jednak skuteczności.
– Ta zniżka formy jest wypadkową kontuzji i braku treningu. Kluczowi zawodnicy byli przez dłuższy okres kontuzjowani i forma zespołu nam troszkę uciekła. Niektórzy zawodnicy skupili się na szkołach, a niektórzy z przyczyn zawodowych nie mogli trenować w odpowiednim wymiarze do tego poziomu rozgrywek. Zniżka formy pojawiła się akurat w momencie, kiedy mieliśmy trudne mecze z Wołowem i Błyskawicą Gać. Natomiast mecz w Pawłowicach był dość specyficzny, można powiedzieć, że był wypadkiem przy pracy. Nie ma jakiegoś kryzysu, wiemy z czego wynikają te słabsze wyniki. Ostatnie trzy tygodnie przepracowaliśmy dosyć dobrze. Ostatni remisem przełamaliśmy niekorzystną serię porażek, przy czym w całym spotkaniu byliśmy zdecydowanie lepszym zespołem. Nasza gra wyglądała dobrze, stworzyliśmy sobie dużo stuprocentowych sytuacji, a do pełni szczęścia zabrakło nam skuteczności. Forma drużyny przed dwoma ostatnimi meczami rośnie. Wszyscy zawodnicy ambitnie podchodzą do treningów i już widać tego efekty. Myślę, że w ostatnich dwóch spotkaniach powalczymy o pełną pulę – mówi trener dolnobrzeskiej drużyny Krystian Sawko.
Kolejne spotkania zespół KS-u Rokity rozegra z Polonią Bielany Wrocławskie (11 listopada na Stadionie Miejskim w Brzegu Dolnym) oraz z Błyskiem Kuźniczysko (18 listopada na wyjeździe).
Wojciech Medyński

