Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Niedziela, 21 lipca 2024
Imieniny: Andrzej, Wiktor, Daniel
pochmurno
28°C

„Nie ma pływania bez budowania”

Zachęcamy do lektury wywiadu z cechmistrzem Arkadiuszem Drulis, który wprowadził nas w świat flisaków.

Jakie emocje towarzyszą wam przed wypłynięciem?

Gdyby było tak, że człowiek przychodzi jak do portu i wsiada na statek pasażerski – to są emocje. Żeby zrobić taki flis, trzeba 4-5 miesięcy ciężkiej pracy. Teraz emocje są już opadające, bo tratwa jest gotowa. Najcięższa praca została wykonana przez ostatnie cztery dni. A ponieważ nie robimy tego po raz pierwszy, tylko 26 na rzece Odrze, to i troszkę emocje przesuwają się w innym kierunku – jak zdobyć pieniądze, jak znaleźć drzewo, jak to ogarnąć technicznie. To jest 10-15 osób, które pracują od godziny 6 rano do 22, bo dzień jest długi, a roboty dużo. Jesteśmy mile zaskoczeni reakcją mieszkańców. Tyle osób, ile przyszło na budowę tratwy, nie zdarzyło nam się od początku naszej kariery. Bardzo duże zainteresowanie miłych ludzi.

Czym różni się tegoroczny flis od pozostałych?

Przesunęliśmy ten flis na czas roku szkolnego i mamy nadzieję, że młodzież szkolna po wystawieniu ocen w ramach zajęć będzie miała coś ciekawego do zobaczenia. Chcemy im tę kulturę flisacką przybliżyć.

Podróż związana będzie z odtwarzaniem muzyki flisackiej. Dotarł do nas flisakowy śpiewak (FlisoGaraj). Pięknie gra na gitarze i jest związany z muzyką wodną (folkową) od wielu lat. Jego losy kierowane były w naszą stronę i my sami zmierzaliśmy w jego kierunku. Mamy nadzieję, że powstanie śpiewnik flisacki. Niegdyś załoganci, którzy pływali tygodniami, umilali sobie czas, śpiewając i opowiadając historie.

Gdy jesteście w podróży, trzeba podzielić obowiązki na tratwie. Jak to się odbywa?

Tradycja marynarska determinuje hierarchiczność. Na tratwie nie ma demokracji. Wykonuje się polecenia, bezwzględnie i do końca. Mówiło się często, że flisak nie umie pływać, ale on nie umie pływać wpław, ponieważ gdy przychodzi ciężka sytuacja, nie może uciec z tratwy. A jest taka pokusa, bo do brzegu jest blisko, woda może nie być głęboka. Jednak jego obowiązkiem było doprowadzić drzewo do końca. W związku z tym słuchał się rozkazów, wiertnie ufał retmanowi, który jest najważniejszą osobą na tratwie. Później są majstrowie, podmajstrzy, flisacy i ewentualnie nowi kandydaci tzw. fryce, czyli ci, którzy zaczynają uczyć się tej sztuki.

Jakimi zadaniami musicie się dzielić?

Należy prowadzić tratwę, czym zajmują się flisacy pod kierownictwem retmana mówiącego, w którą stronę rzeki się udajemy. Jest drygawka na nagłowie czyli wiosło z przodu do poruszania się w poprzek nurtu, jest też drygawka na tyle (colu). Mamy układ hamulcowy tzw. szryki – pale wbijane w dno rzeki, które, orząc po dnie, powodują zahamowanie tratwy. Taka tratwa to 42 tony bezwładności. Gdy płyniemy 4 lub 5 na godzinę, najważniejsze są skoordynowane działania, aby można było tratwą nawigować.

Czy na tratwie życie wygląda tak samo jak na lądzie?

Mamy codzienne obowiązki – gotowanie, sprzątanie. Na colu tratwy jest tzw. miejsce życia czyli ognisko, które pali się od momentu postawienia tratwy. Nie powinno zgasnąć aż do końca podróży. My oczywiście stajemy nocą, z lądu kupujemy potrzebne rzeczy. Śpimy w chatach, retman ma swój domek z przodu, trójkątne domki to chaty flisackie.

Każda osoba, która budowała tratwę, płynie z wami?

Nieodzowne w fachu flisaka jest zbudowanie tratwy. Nie ma pływania bez budowania, więc jeśli ktoś chce popływać, to najpierw musi przyjechać na bindugę czyli miejsce składania tratwy.

Co w razie niepogody?

Nie ma złej pogody dla flisaka. Najbardziej przeszkadza nam silny wiatr, bo utrudnia manewrowanie tratwą, zdmuchując ją z nurtu. Wypływamy wcześnie rano, około południa jest przerwa. Tradycja mówi, że nie wypływa się w południe, ponieważ to przynosi pecha. Gdy ucichnie wiatr, znów płyniemy.

I wszyscy należycie do jednego cechu?

Tak, kilka lat temu założyliśmy Polski Cech Flisaków, Szkutników i Sterników, wpisany jest przez UNESCO jako nosiciel tradycji flisackiej. Członkowie cechu pochodzą z różnych stron – Podkarpacia, Mazowsza, Wielkopolski, Śląska czy Beskidów. Z najróżniejszych miejsc ciągną do nas ludzie, którzy chcą się tym zajmować. W ten sposób składamy załogę.

Jak to zaczęło się u Pana?

Zupełnie przypadkiem. Woda ściąga do siebie ludzi. Kolega kiedyś namówił mnie na zakup motorówki i dołączenie do Flisu Odrzańskiego. To było na początku roku 2000, tak mijają już 24 lata.

Tradycje i kultura są dla was bardzo ważne. Kto je Panu przekazał te 24 lata temu?

Gdy Polska powróciła do samodzielnej wolności, żył jeszcze Wincenty Pityński, który był zawodowym flisakiem. Spławiał drzewo na Sanie i Wiśle przed wojną. W ostatnich flisach powojennych również brał udział i pamiętał technikę budowania tratw i kulturę flisacką. Młodzi ludzie z Ulanowa, którzy byli jego sąsiadami, dowiedzieli się, że gdzieś w annałach sprzed 300 lat zapisane było, że Ulanów dawał najwięcej flisaków w Polsce. Tym zafascynowani znaleźli pana Pityńskiego, który wziął ich na flis, kazał im zbudować tratwę, ucząc ich przy tym wszystkiego. Sam miałem przyjemność być na trzech flisach pod jego dowództwem. Kulturę musimy przekazywać kolejnym pokoleniom, bo nie ma spisanych podręczników czy prostych zasad. Każda rzeka ma swoja naturę, dlatego najważniejsza jest praktyka.

Jak można do was dołączyć?

Tradycją Flisu Odrzańskiego jest możliwość dołączenia do nas jednostek płynących po Odrze. Tam, gdzie się zatrzymujemy, zabieramy dwie czy trzy osoby ze sobą, podróżują jako turyści, nie są zaangażowani w pracę.

Jeśli ktoś chciałby zostać flisakiem, powinien skontaktować się z cechem. My taką osobę przygotujemy w ciągu roku, aby mogła bezpiecznie zbudować z nami tratwę i pływać. Bardzo chętnie zapraszamy młodych ludzi.

Dziękuję za rozmowę.
Angelika Furgacz

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY
Włącz powiadomienia WebPush
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.