Drogi powiatowe tematem spotkania w Urzędzie Gminy Wińsko
W sprawie dróg na terenie powiatu wołowskiego w Urzędzie Gminy Wińsko spotkali się wójt gminy Wińsko Jolanta Krysowata-Zielnica, skarbnik gminy Wińsko Anna Kupczyk, starosta powiatu wołowskiego Janusz Dziarski wraz z wicestarostą Jarosławem Iskrą oraz skarbnik powiatu Artur Michałuszek, Burmistrz Brzegu Dolnego Paweł Pirek i jego zastępca Artur Michałek oraz skarbnik Brzegu Dolnego Anna Gawarecka-Siewruk.
Korzystając z nowych możliwości Programu Polski Ład, Powiat Wołowski skorzystał z możliwości unieważnienia niekorzystnego przetargu i złożenia wniosku o zmianę inwestycji. Pierwotnie zaplanowano wyremontowanie jednej drogi o długości ok. 10 km na terenie gminy Wińsko i jednej ponad 9 kilometrowej na terenie gminy Wołów, jednak obecnie można wnioskować o wydanie tej samej kwoty, ale w nowej konfiguracji. Dokumenty przetargowe były niefortunnie sformułowane, przez co wymuszały bardzo drogie rozwiązania i bardzo długi czas realizacji. Dzięki proponowanej zmianie, po udzieleniu zgody przez zarządzającą Polskim Ładem KPRM, można byłoby zmodernizować blisko dwa razy więcej dróg. To działanie przyniosłoby nowe możliwości, dzięki którym można by zacząć poważnie myśleć np. o drodze Smogorzów – Smogorzówek czy Rudawa. Brzeg Dolny, który jak dotąd był pominięty, mógłby zyskać możliwość wykonania prac na swoim terenie, oszczędzając sobie i powiatowi po ok. 1,5 mln zł. Pieniądze te obydwa samorządy mogłyby przeznaczyć na udziały własne, przy czym powiat dofinansowałby wszystkie trzy gminy.
Powiat Wołowski skieruje propozycję do Gminy Wołów na realizację 3 km (z dziewięciu) najbardziej zdegradowanych odcinków drogi Garwół – Gródek oraz ok. 5 km na drodze od Pełczyna przez Nieszkowice aż do granicy gminy. Kolejny odcinek tej drogi (do Głębowic) byłby współfinansowany przez gminę Wińsko.
W związku z koniecznością szybkiego podjęcia decyzji Gmina Wołów musi podjąć stosowną uchwałę budżetową jeszcze w tym tygodniu. Dofinansowanie byłoby niewielkie i opiewało na kwotę ok. 250 tys. zł. Jeśli jednak Gmina Wołów nie będzie zainteresowana propozycją, Zarząd Powiatu podejmie decyzję w tej sprawie samodzielnie.
Inf

