Zamiast młotów – dziecięcy śmiech. Największa szkoła w gminie otworzyła nowy rozdział
Tam, gdzie jeszcze niedawno dominował odgłos młotów i zapach świeżej gładzi, znów słychać dziecięcy śmiech i szkolny dzwonek. Największa placówka podstawowa w gminie, tętniący życiem dom nauki dla blisko 400 uczniów, oficjalnie wkroczyła w nowy etap. Zakończenie wielomiesięcznej termomodernizacji cała szkoła uczciła wspólnym świętowaniem.
W uroczystości wzięli udział zaproszeni goście, wśród nich Jolanta Niezgodzka Posłanka na Sejm RP, władze gminy Brzeg Dolny z burmistrzami na czele, pracownicy Urzędu Miejskiego zaangażowani w projekt, dyrekcja, nauczyciele i uczniowie.
Wydarzenie miało uroczystą oprawę - nie zabrakło symbolicznego przecięcia wstęgi i występów artystycznych w wykonaniu uczniów. Kronikarskim akcentem dnia stało się zakopanie na szkolnym dziedzińcu kapsuły czasu. W metalowej tubie ukryto m.in. zdjęcia z przebiegu remontu jako świadectwo przeprowadzonej modernizacji. Na zakończenie uroczystości w powietrze poszybowały dziesiątki kolorowych balonów oraz gołębie, przynosząc zebranym dzieciom i gościom mnóstwo radości.
Za tym wydarzeniem kryją się jednak miesiące wytężonej pracy i administracyjnego wyścigu z czasem. Ireneusz Fura Burmistrz Brzegu Dolnego podziękował posłance Jolancie Niezgodzkiej za pomoc w zabieganiu o środki zewnętrzne, zaznaczając, jak wielką siłę ma współpraca samorządu ze szczeblem parlamentarnym. Podziękował także urzędnikom ze swojego zespołu, dyrekcji oraz kadrze pedagogicznej.
Pamiętam, ile godzin pracy spędziliśmy nad tym projektem. Przyszedł moment naboru wniosków, który trwał zaledwie 30 minut. Złożono 602 wnioski, a przyjętych zostało 186. Jednym z nich był wniosek Gminy Brzeg Dolny, z czego bardzo się cieszę. To przedsięwzięcie na bardzo dużą skalę - wspominał włodarz gminy.
Posłanka Jolanta Niezgodzka zwróciła uwagę na wymiar czysto ludzki oraz troskę o planetę, które stały za decyzją o termomodernizacji:
Ta zmiana powstała przede wszystkim z myślą o uczniach. Szkoła zachwyca z zewnątrz, ale to nie tylko estetyka. Chodzi głównie o bezpieczeństwo, wyższy komfort pracy i nauki, a także dbanie o środowisko - podkreśliła parlamentarzystka, gratulując gospodarzom sprawnego poprowadzenia tak wymagającego zadania.
Remont prowadzony na „żywym organizmie”, równolegle z codziennymi lekcjami, wymagał od wszystkich poświęceń. Dyrektor Magdalena Wlaźlak-Szał skierowała ciepłe słowa do wicedyrektorek, nauczycieli, pracowników obsługi, a przede wszystkim rodziców i dzieci. To ich cierpliwość, codzienne znoszenie niedogodności i wzajemna życzliwość pozwoliły przejść przez ten wymagający czas bez zakłóceń w edukacji. Władzom gminy podziękowała natomiast za wzorowe partnerstwo przy inwestycji.
Liczby stojące za tą przemianą robią wrażenie. Całkowity koszt zadania sięgnął niemal 6,4 mln zł, przy czym aż 5,128 mln zł stanowiło wsparcie zewnętrzne. Budynki zyskały solidne ocieplenie, nową instalację grzewczą, energooszczędne oprawy LED oraz panele fotowoltaiczne na dachu. Mimo sporego wyzwania, jakim było prowadzenie remontu przy normalnie działającej szkole, wszystko przebiegło sprawnie i bezpiecznie.
Osobno wybudowano nowe schody wejściowe i wyremontowano dziedziniec.
Remontowi towarzyszyły również akcje edukacyjne. W konkursie „Postaw na oszczędzanie” zwyciężyło hasło jednego z uczniów SP nr 6, dzięki czemu szkoła wzbogaciła się o nowoczesną ławkę solarną z ładowarkami do telefonów.
Po części oficjalnej goście zwiedzili szkołę, a na uczniów czekała gra terenowa oraz liczne warsztaty kreatywne.
Zmodernizowany budynek będzie nie tylko wyraźnie tańszy w utrzymaniu, ale przede wszystkim wyemituje znacznie mniej dwutlenku węgla, stając się nowoczesną, ekologiczną wizytówką gminy.
Odnowiona „Szóstka” jest gotowa do działania i będzie służyć kolejnym pokoleniom mieszkańców przez długie lata!
.jpg)

