Wyjęte z archiwum
Bezcenne, z punktu widzenia upływającego czasu, materiały archiwalne zostały odkryte w archiwum Szkoły Podstawowej nr 5 im. Marii Skłodowskiej Curie w Brzegu Dolnym.
Przed jubileuszem szkoły dokonano przeglądu zasobów szkolnego archiwum i odkryto materiały dokumentujące działalność Izby Pamięci Narodowej działającej w szkole od marca 1975 roku.
Izba Pamięci dokumentowała tragiczną historię dolnobrzeskich filii niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Gross-Rosen – Dyhernfurth I i II. Oba podobozy powstały w 1943 roku i związane były z zakładami chemicznymi Anorgana należącymi do koncernu IG Farbenindustrie.
W styczniu 1944 roku do podobozu Dyhernfurth II włączono ponad 600 więźniów żydowskich z obozu dla Żydów Organizacji Schmelt w Dyhernfurth (po wojnie Brzeg Dolny). Obóz ten zwany „Lager Rosemarie” był zlokalizowany na terenie dzisiejszego Zespołu Szkół Zawodowych w Brzegu Dolnym.
Więźniowie żydowscy z obozu Lager Rosemarie i podobozu Dyhernfurth II zatrudnieni byli przy budowie zakładów chemicznych Anorgana. Więźniowie z ściśle tajnego podobozu Dyhernfurth I zlokalizowanego na terenie fabryki pracowali przy napełnianiu bomb i pocisków artyleryjskich tabunem. Stąd po wojnie byli więźniowie z tego podobozu nazwali się „Tabunowszczykami”.
Izbę Pamięci Narodowej w Szkole Podstawowej nr 5 w Brzegu Dolnym utworzyli nauczyciele historii, a pani Lucyna Kucharska została opiekunem Izby Pamięci. W 1985 roku, w dniach 2-3 maja, wraz z dyrekcją Zakładów Chemicznych Rokita w Brzegu Dolnym z inicjatywy byłego więźnia podobozu Dyhernfurth I Romana Konarzewskiego zorganizowano pierwszy zjazd byłych więźniów tego podobozu – „Tabunowszczyków”. W swych działaniach pani Lucyna Kucharska cieszyła się wsparciem ówczesnej dyrektor szkoły pani Janiny Grabias. Koordynatorem działań ze strony zakładu był pan Czesław Bogusławski. Osobiście zaangażował się także ówczesny dyrektor Rokity pan Leonard Muchorowski. W Izbie Pamięci organizowano tematyczne wystawy, spotkania z byłymi więźniami, wieczornice, gromadzono dokumenty. Działalność Izby Pamięci dokumentowano w kronice, w której znajdują się m.in. unikalne zdjęcia z pierwszego zjazdu „Tabunowszczyków” i ich spotkania w szkole w dniu 3 maja 1985 roku. Autorem tych zdjęć był ówczesny uczeń klasy VII d Jacek Wojciechowski.
Prawdziwą perłą w zbiorach szkoły jest księga pamiątkowa „Pro memoria” przekazana przez byłych więźniów podobozu Dyhernfurth I w 40. rocznicę ewakuacji podobozu do obozu macierzystego Gross-Rosen w Rogoźnicy. Zawiera ona słowo wstępne, krótką historię podobozu Dyhernfurth I, życiorysy niektórych „Tabunowszczyków”, imienny wykaz więźniów komanda, kserokopie i fotokopie zachowanej korespondencji z obozu, autografy uczestniczących w zjeździe „Tabunowszczyków” oraz suplement: „Arbeit macht frei” i „Adolf Eichmann”. Wstrząsające jest i jakże aktualne w dzisiejszych dniach przesłanie ze wstępu do księgi pamiątkowej: „pamiętajcie, że przeszłość lubi wracać”. Po ataku Rosji na Ukrainę ta przestroga nabiera przejmującej aktualności.
W kronice „Krótka historia Rokity” przedstawiony jest początek historii zakładów Anorgana i związanych z zakładem podobozów pracy Dyhernfurth I i II. Są tam unikatowe zdjęcia archiwalne z przejęcia po wojnie zakładów z rąk Armii Czerwonej przez władze gminy Brzeg Dolny, a następnie grupę operacyjną Ministerstwa Przemysłu Chemicznego. Inne zdjęcia przedstawiają zdewastowane i ograbione przez Rosjan hale fabryczne, zdemontowane tory bocznicy kolejowej. Jeden z rozdziałów kroniki poświęcony jest 25-leciu i 30-leciu zakładu Rokita, jego oddziaływaniu na rozwój miasta (zdjęcie archiwalne osiedla Fabrycznego, przedszkola zakładowego, ośrodka sportów wodnych i wypoczynku w Wałach Śląskich i ośrodka kolonijno-wczasowego w Pogorzelicy). Kronikę wieńczą zdjęcia pionierów Rokity oraz szczególnie zasłużonych pracowników i dyrektorów zakładu.
Kolejna kronika zawiera fragmenty książki Józefa Gieli „Gross-Rosen” oraz fragmenty powieści Leszka Elektorowicza „Gwiazdy drwiące”. Akcja powieści L. Elektorowicza dzieje się w Stanach Zjednoczonych i Polsce – w Brzegu Dolnym. Współcześnie i zarazem w przeszłości bo niemożliwym jest uwolnienie się od historii. W kronice znajdują się również powojenne zdjęcia obozu głównego Gross-Rosen w Rogoźnicy i podobozu Dyhernfurth II (po wojnie „osiedle leśne”). Są tu także unikatowe niepublikowane zdjęcia z uroczystości odsłonięcia pomnika w dniu 1 września 1965 roku w Brzegu Dolnym przed zakładem Rokita (zdjęcie pocztu sztandarowego byłych więźniów Gross-Rosen, warty honorowej przed pomnikiem byłych więźniów, żołnierzy Wojska Polskiego i harcerzy. Na zdjęciu m.in. druh Tadeusz Drozda, dzisiaj znany aktor i satyryk pochodzący z Brzegu Dolnego).
Kolejna kronika zatytułowana „Pomniki Ziemi Wołowskiej” zawiera m.in. zdjęcie z uroczystości odsłonięcia pomnika w Brzegu Dolnym przed budynkiem dyrekcji zakładów chemicznych Rokita, który wieńczy tablica pamiątkowa z napisem: „ofiarom faszyzmu, więźniom obozu Gross-Rosen tu mordowanym w latach 1942-1945 załoga NZPO Rokita Brzeg Dolny 1965”.
Izba Pamięci Narodowej przy Szkole Podstawowej nr 5 przez lata swego istnienia była miejscem edukacji historycznej i obywatelskiej uczniów szkoły i ich rodziców. Upamiętniała cierpienie i śmierć więźniów dolnobrzeskich podobozów niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Gross-Rosen.
Tragiczną historię więźniów upamiętnia pomnik odsłonięty 1 września 1965 roku przed budynkiem dyrekcyjnym zakładów chemicznych Rokita z licznym udziałem byłych więźniów (m.in. ówczesnego ministra finansów i byłego więźnia Gross-Rosen Jerzego Albrechta), kompanii honorowej Wojska Polskiego, harcerzy, młodzieży szkolnej, przedstawicieli Zakładów Chemicznych Rokita (fundatora pomnika), mieszkańców Brzegu Dolnego. Po latach dane mi było spotkać się z projektantem tego pomnika, wrocławskim architektem Januszem Tarantowiczem, autorem projektu słynnego neonu „dobry wieczór we Wrocławiu”. Opowiedział mi o kulisach powstania projektu pomnika i wyboru głazu, na którym umieszczono tablicę upamiętniającą więźniów. Głaz kryje znamienną symbolikę. Przed wojną upamiętniał on pobyt Adolfa Hitlera na polowaniu w okolicznych lasach. Obecnie przypomina o tragicznych losach jego ofiar. Architekt Janusz Tarantowicz przekazał projekt pomnika Izbie Pamięci Stowarzyszenia Pierwszych Osadników Ziemi Dolnobrzeskiej.
Żywy pomnik męczennikom z Brzegu Dolnego wybudował ksiądz Władysław Łętowski – kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski na osiedlu Fabrycznym. O stalową konstrukcję dzwonnicy oparta jest granitowa pamiątkowa tablica i metalowy krzyż z cierniami z drutu kolczastego, z którego wyrastają róże. Na tablicy widnieje napis: „męczennikom Filii Niemieckiego Obozu Gross-Rosen w Brzegu Dolnym”. Tabernakulum w kościele zdobi wizerunek Chrystusa, który mieli ukryć więźniowie w podobozie Dyhernfurth II i do którego potajemnie się modlili. Okno kościoła zdobi witraż z postaciami więźniów („świętych męczenników hitlerowskich obozów śmierci”).
Oba dolnobrzeskie podobozy nie przetrwały do naszych czasów. Podobóz Dyhernfurth II (określany mianem „Lager Elfenhein a/O”) po drugiej wojnie zamieniony został w osiedle robotnicze zwane „osiedlem leśnym”, które funkcjonowało do lat 70. XX wieku. Budynki tego osiedla uległy wyburzeniu w związku z budową w tym rejonie nowych zakładów przemysłowych. Ocalały jedynie bloki poesesmańskie przy ulicy Sienkiewicza (blok koszarów SS i blok komendantury SS – od strony obozu). Bloki te znajdowały się już poza terenem obozu. Także po obozie wewnętrznym Dyhernfurth I zlokalizowanym na terenie zakładów chemicznych Anorgana (obecnie PCC Rokita) nie pozostał ślad – dzisiaj ten fragment zakładu nazywany jest „płytą Weldenu”. Materialne ślady po podobozach uległy zatarciu. Także dokumentacja fotograficzna podobozów wykonana we wczesnych latach powojennych jest bardzo skromna. Dzisiaj głównym źródłem wiedzy o filiach obozu Gross-Rosen w Brzegu Dolnym – Dyhernfurth I i II są relacje byłych więźniów zgromadzone w Archiwum Muzeum Gross-Rosen w Wałbrzychu i dokumentacja fotograficzna terenów poobozowych. A także wspomnienia pierwszych powojennych mieszkańców „osiedla leśnego” oraz relacje pionierów Rokity. Poruszającą historię podobozu Dyhernfurth I zawarł w swoich wspomnieniach przywoływany przeze mnie wcześniej, były więzień tego podobozu, Roman Konarzewski [1].
Dlatego tak istotna jest działalność Stowarzyszenia Pierwszych Osadników Ziemi Dolnobrzeskiej zapoczątkowana w 2008 roku w Brzegu Dolnym i prowadzona przez nie od 2009 roku Izba Pamięci, w której gromadzone są pamiątki, dokumenty, zdjęcia, wspomnienia i różnego rodzaju przedmioty mające wartość historyczną, a związane z przedwojennymi, wojennymi i powojennymi losami ludzi, których wiatr historii rzucił po drugiej wojnie światowej na tzw. ziemie odzyskane do Brzegu Dolnego. Stowarzyszenie dokumentuje również tragiczną historię więźniów z dolnobrzeskich podobozów pracy. W zbiorach Izby Pamięci znajdują się zdjęcia archiwalne, korespondencja z byłymi więźniami, skan księgi pamiątkowej „Tabunowszczyków”, wydawnictwa historyczne, wycinki prasowe, oryginalna maska przeciwgazowa, izolator z ogrodzenia poobozowego oraz metalowa płytka prawdopodobnie z numerem więźnia podobozu Dyhernfurth II (oddziału dla nieletnich). W przygotowaniu jest opracowanie strony internetowej oraz stałej ekspozycji poświęconej historii filii niemieckiego obozu koncentracyjnego Gross-Rosen w Brzegu Dolnym – Dyhernfurth I i II.
Bezcennymi, z punktu widzenia upływającego czasu, są materiały zgromadzone przez Izbę Pamięci Narodowej, działającej od 1975 roku w Szkole Podstawowej nr 5 im. Marii Skłodowskiej-Curie w Brzegu Dolnym. Zostały one odkryte na nowo dla lokalnej społeczności przy okazji sprawdzania zasobów szkolnego archiwum przed jubileuszem szkoły. Prezes Stowarzyszenia Pierwszych Osadników Ziemi Dolnobrzeskiej Janusz Malik zwrócił się z prośbą do szkoły o udostępnienie dokumentów i pamiątek zgromadzonych w Izbie Pamięci, a dokumentujących tragiczną historię niemieckich podobozów pracy Dyhernfurth I i II, o których dowiedzieliśmy się z pracy Norberta Konarzewskiego. Wynik poszukiwań był dla nas wielkim i miłym zaskoczeniem. Dzięki zachowanym pamiątkom bolesne dziedzictwo drugiej wojny światowej przetrwa dla następnych pokoleń mieszkańców naszego miasta.
Stowarzyszenie powstało z inicjatywy pani Haliny Żak, sybiraczki i pierwszej Prezes Stowarzyszenia, która od samego początku jego istnienia podjęła inicjatywę upamiętnienia więźniów dolnobrzeskich podobozów w rocznicę ewakuacji do obozu macierzystego w Gross-Rosen w dniu 24 stycznia oraz rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej – 1 września. Razem z Harcerską Organizacją Wychowawczo-Patriotyczną „Cichociemni”, młodzieżą szkolną, członkami stowarzyszenia pod przewodnictwem księdza proboszcza kanonika Jacka Włostowskiego z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski na osiedlu Fabrycznym składaliśmy wiązanki kwiatów pod pomnikiem przy zakładach PCC Rokita i modliliśmy się za pomordowanych więźniów. To nasza powinność w stosunku do tych, którzy ginęli w naszym mieście podczas drugiej wojny światowej.
Męczeńska śmierć więźniów zobowiązuje do zachowania pamięci i edukacji młodych ludzi, żeby nigdy więcej historia się nie powtórzyła. Pamiętajmy o cenie jaką Oni zapłacili za naszą wolność.
Czy społeczność Brzegu Dolnego pamięta o tych, którzy zginęli w naszym mieście podczas drugiej wojny światowej? Czy pamięta o tym dolnobrzeska młodzież? [2] Odpowiedzi na te pytania udzielić musi sobie każdy z nas.
„To nasze miasto”
Podziwiam w oknie tęczę miasta
Barwy ulicznych smug
Gdy oto wnet jej widmo zmącił
Zesłańca list, drewniaków stuk…
I tak co dnia w tych barwach ulic
Stary i nowy czas
Mijają się jak dwaj przechodnie
I patrzą sobie w twarz
To nasze miasto – Brzeg Dolny…
(fragment wiersza Karoliny Kusek „To nasze miasto…” 2012 rok).
Józef Szumilas

Szkoła Podstawowa nr 5 w Brzegu Dolnym – I zjazd byłych więźniów podobozu Dyhernfurth I (tzw. „Tabunowszczyków”) 3 maja 1985 roku.
Na zdjęciu stoją od lewej: Janina Grabias – dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5, Zenon Nowak – inspektor Oświaty i Wychowania, Lucyna Kucharska – opiekun Izby Pamięci Narodowej, uczennica prowadząca uroczystość, Roman Konarzewski – były więzień podobozu Dyhernfurth I, inicjator I zjazdu „Tabunowszczyków” w Brzegu Dolnym. Fot. Jacek Wojciechowski.
[1] Konarzewski Norbert, Powrót niepożądany. Wspomnienia Romana Konarzewskiego, Warszawa 2021, s. 149.
W ostatnich latach ukazały się publikacje opisujące m.in. dolnobrzeskie filie obozu koncentracyjnego Gross-Rosen; Dobkiewicz Agnieszka, Mała Norymberga. Historie katów z Gross-Rosen, Znak Horyzont, Kraków 2020, s.415, Bonek Tomasz, Chemia śmierci. Zbrodnie w najtajniejszym obozie śmierci, Znak Horyzont, Kraków 2021, s.363, Bonek Tomasz, Demony śmierci. Zbrodniarze z Gross-Rosen, Znak Horyzont, Kraków 2022, s. 332.
[2] W 2013 r. młodzież z Publicznego Gimnazjum nr 1 im. Jana Pawła II w Brzegu Dolnym wystawiła przedstawienie „Aż stali się prochem i rozpaczą” w reżyserii pani Grażyny Turskiej inspirowane tragicznymi losami więźniów filii obozu koncentracyjnego Gross-Rosen w Brzegu Dolnym.

