Mecz po trzydziestu latach! Rokita wygrywa ze Śląskiem Wrocław
30 lat po pamiętnym awansie do III ligi na Stadionie Miejskim odbył się mecz oldboyów MKS Rokita z oldboyami Śląska Wrocław. Symbolicznie piłkę na mecz wyniósł 7-letni Jakub Goles, zawodnik KS Rokita 1946 Brzeg Dolny. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:0 dla Rokity Brzeg Dolny. Jedynego gola w meczu strzelił z rzutu karnego Tomasz Romaniuk.
Mecz zorganizowany po kilkudziesięciu latach zgromadził byłych zawodników, którzy w latach 1993-1997, czyli w okresie występów w III lidze, grali w miejscowej drużynie.
– Koncepcja zorganizowania piłkarskiego święta dla naszej lokalnej społeczności narodziła się w ubiegłym roku. Z Tomaszem Romaniukiem stwierdziliśmy, że wspaniale byłoby przypomnieć mieszkańcom Brzegu Dolnego zawodników, którzy 30 lat temu uczestniczyli w największym piłkarskim sukcesie Rokity Brzeg Dolny, czyli awansie do III ligi, oraz zawodników, którzy grali w Rokicie. W drużynie, która awansowała, większość zawodników była mieszkańcami Brzegu Dolnego i tu nie było problemu, żeby się z nimi skontaktować. Problem pojawił się ze znalezieniem kontaktu do zawodników, którzy w latach 1993-1997 grali w Brzegu Dolnym, ale mieszkali poza naszym miastem. Niestety z większością z nich kontakt urwał się wiele lat temu. Jak się później okazało, chłopaki rozjechali się po całej Polsce, a niektórzy z nich mieszkają poza granicami kraju. Ale w końcu się udało! Na mecz dotarła większość zawodników grających w naszej Rokicie w latach 1993-1997. Niestety kilka osób z powodów rodzinnych nie mogło wziąć udziału w wydarzeniu. Niestety dwóch naszych zawodników – Krzysiu Buc i Paweł Baszak – nie żyje. Uczciliśmy ich pamięć minutą ciszy na stadionie oraz odwiedzeniem ich grobów przed spotkaniem – mówi Mariusz Bołdyn, pomysłodawca sportowego wydarzenia.
W spotkaniu uczestniczyli trenerzy Stanisław Jachyra i Robert Misterski, kierownicy drużyny Jerzy Wiśniewski, Robert Kokociński, a także większość osób, która w latach 1993-1997 zarządzała Rokitą Brzeg Dolny. Piłkarskie święto na Stadionie Miejskim zaszczycili swoją obecnością panowie Stanisław Dygant, Zbigniew Skorupa, Krzysztof Wacek, Jerzy Rogowski. Jak za starych czasów widowisko poprowadził Tadeusz Matysiak.
Oldboyów na boisku przywitał burmistrz Brzegu Dolnego Paweł Pirek, który otworzył piłkarskie widowisko.
Zawodnicy pomimo wieku wykazali się dobrą kondycją fizyczną i bardzo dobrym poziomem technicznym. Na boisku można było zobaczyć kilku piłkarzy, którzy grali na najwyższym poziomie w Polsce. Jednym z nich był Zbigniew Mandziejewicz, zawodnik Śląska Wrocław, który grał w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Legią Warszawa.
Po meczu zawodnicy i działacze MKS-u Rokita Brzeg Dolny oraz piłkarze Śląska Wocław spotkali się przy grillu. Wspominali dawne sukcesy sportowe klubu oraz planowali kolejne spotkania na boisku.
Organizatorzy dziękują wszystkim osobom zaangażowanym w realizację tego wydarzenia, a w szczególności burmistrzowi Pawłowi Pirkowi za przychylność, pracownikom MOSIR-u za przygotowanie techniczne obiektu i ciepłe przyjęcie drużyn.
– Za pięć lat chcielibyśmy powtórzyć to przedsięwzięcie. Mam nadzieję, że uda nam się ściągnąć jeszcze większą liczbę byłych zawodników MKS-u. Chcemy w ten sposób przybliżyć kibicom z Brzegu Dolnego prawdziwą historię klubu – dodaje Mariusz Bołdyn.
Inf.

