Konwój humanitarny do Ukrainy
Od 11 do 18 marca przebywaliśmy na terenie Ukrainy. Pojechaliśmy tam w konwoju humanitarnym, wioząc m.in. kilka ton żywności i artykułów medycznych oraz ponad 100 agregatów prądotwórczych o różnej mocy zasilania.
Pierwszą noc spędziliśmy we Lwowie, w magazynie, w którym dopakowaliśmy naszą ciężarówkę. W niedzielę wcześnie rano zasypanymi śniegiem drogami, jadąc przez Brody, wyruszyliśmy do Buczy, gdzie spędziliśmy kolejną nockę. Odwiedziliśmy też Hostomel i Irpień, gdzie toczyły się bardzo ciężkie walki. W poniedziałek wcześnie rano dotarliśmy do Kijowa, gdzie żołnierzom ukraińskim przekazaliśmy część darów.
Jadąc od Kijowa dalej na wschód, mieliśmy zapewnioną ochronę żołnierzy ukraińskich i późną nocą dotarliśmy do Charkowa znajdującego się około 40 km od granicy z Rosją. Tu w Caritasie rozładowaliśmy kolejne dary i zjedliśmy przygotowany dla nas posiłek. Wjazd do Charkowa zrobił na nas ogromne wrażenie, ponieważ jest to miasto, w którym przed wojną zamieszkiwało około 3 milionów ludzi, tętniło życiem, teraz jest tu ciemno i z centrum miasta można oglądać gwiazdy na niebie, jakby stało się pośrodku ciemnego lasu.
Było już bardzo późno i obowiązywała godzina policyjna, dlatego noc spędziliśmy w Charkowie. Podczas tej krótkiej nocki zostały ogłoszone dwa alarmy przeciwlotnicze. Charków jest codziennie atakowany i Rosjanie codziennie niszą infrastrukturę krytyczną miasta oraz liczne domy i bloki, raniąc i zabijając ludność cywilną.
We wtorek, 14 marca wyruszyliśmy z Charkowa i przejeżdżając w strefie zamkniętej około 230 km wzdłuż linii frontu, dotarliśmy z konwojem do Konstantynówki w obwodzie Donieckim. Przejeżdżaliśmy między innymi przez bardzo zniszczony Słowiańsk, Izium i Krematorsk. Jadąc drogą po prawej i lewej stronie, widzieliśmy pozostałości po przejściu frontu. Wszędzie potężne ilości różnych wraków, zniszczone domy, mnóstwo min oraz zmiecione z powierzchni ziemi całe miejscowości.
Z darami dotarliśmy do miejscowości oddalonej około 10 km od Bachmutu, gdzie obecnie trwają najcięższe walki. Przez cały czas naszego pobytu w okolicach Bachmutu było słychać wystrzały z broni artyleryjskiej, wybuchy między innymi pocisków kasetonowych oraz strzały z karabinów. W dniu naszego przyjazdu nieopodal naszego pobytu spadł pocisk, a dzień później kilka kilometrów dalej został ostrzelany polski bus z pomocą humanitarną. Po szybkim rozładunku tira ruszyliśmy do Zaporoża i przejeżdżając przez kilka punktów kontrolnych, dotarliśmy do niego tuż przed godziną policyjną. Nockę spędziliśmy w okolicach Zaporoża u zaprzyjaźnionych żołnierzy z Międzynarodowego Legionu Gruzińskiego, którzy bardzo serdecznie nas ugościli.
W środę o świcie wyruszyliśmy do miejscowości Hwardijśke w obwodzie Chmielnickim, przejeżdżając między innymi przez takie miejscowości jak Dniepr, Aleksandria, Umań i Winnica. W tym dniu mieliśmy do przejechania ciężarówką 800 km. Późną nocą dotarliśmy do celu, gdzie czekała na nas kolacja i wygodne ciepłe spanie. W tej miejscowości byliśmy już z darami w grudniu 2022 roku. Jest tu polska parafia i mieszka bardzo dużo Polaków. Obiecaliśmy im, że postaramy się do nich jeszcze przyjechać i dotrzymaliśmy słowa.
W obwodzie Chmielnicki zostawiliśmy sporą ilość żywności, medykamentów i kilkanaście agregatów. W czwartek, 16 marca przejeżdżając kolejne 250 km, dotarliśmy do miejscowości w obwodzie Rówieńskim, gdzie nastąpił nasz ostatni rozładunek darów. Przed godziną 24:00 dotarliśmy do Lwowa, z którego wyjechaliśmy do Polski 18 marca, wcześniej odwiedzając Cmentarz Orląt Lwowskich.
Przejechaliśmy ponad 5000 km i dostarczyliśmy około 32 ton darów dla ludności cywilnej, wojska i straży granicznej.
Dziękujemy bardzo za ogromną pomoc w organizacji wyjazdu: Pani Wicemarszałek Sejmu RP, ekipie RARS – Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych, Fundacji Solidarności Międzynarodowej, Urzędowi Dzielnicy Bielany m. Stołecznego Warszawy, Polsko-Mongolskiej Izbie Przemysłowo-Handlowej, Fundacji Rozwoju Społecznego Uskrzydlamy, Gminie Brzozów oraz mieszkańcom Gminy Brzeg Dolny.
Harcerska Organizacja Wychowawczo-Patriotyczna "Cichociemni"

